|
Historia tego napoju to prawdziwa marynistyczna opowieść, rozgrywa się na pełnym morzu wśród marynarzy na wielkich żaglowcach Royal Navy. W XVII wieku rum stawał się coraz bardziej popularny, wcześniej był trunkiem zarezerwowanym dla piratów i rabusiów. W 1655 roku na pokładach Royal Navy zastąpiono nim dzienne racje piwa przysługujące marynarzom.
|
|
Jednak zastąpienie słabego piwa, mocnym alkoholem miało negatywny wpływ na wydajność pracy marynarzy. Jak nietrudno się domyśleć, praca zakrapiana rumem nie przynosiła należytych efektów i dlatego w 1740 roku angielski wiceadmirał Edward Vernon nakazał rozcieńczanie racji rumu ponad 1 litrem wody. Do rozcieńczonego alkoholu dodawano soku z limonek i cukru. Tak narodził się Grog.
Marynarze przestali upijać się na statkach i byli zmuszeni do picia wody, którą gardzili mając do wyboru rum. W trosce o wydajność pracy i zdrowie marynarzy stworzono napój, który przetrwał do dziś i ma wielu zwolenników na całym świecie.
Napój nazwano Grog na cześć Vernona, który nosił zawsze sztormiak uszyty z materiału zwanego grogam.
Choć brzmi to dziwnie, to właśnie grog spowodował, że angielscy marynarze byli zdrowsi i nie chorowali na szkorbut, a to dzięki cytrynie, która była jego składnikiem i zapewniała codzienną dawkę witaminy C, chroniącej przed nawrotami choroby. W tym samym czasie na okrętach francuskich wino zawierające witaminę C zamieniono na brandy, która wypłukiwała witaminy z organizmu. Efekt? Francuzi częściej chorowali, byli słabsi i mniej energiczni. Jeszcze dziwniej brzmi fakt, że właśnie dzięki Grogowi Anglicy pokonali pod Trafalgarem liczebnie większe siły francuskie. Lepszy stan zdrowia podaje się jako jedną z przyczyn ich wygranej.
Grog wydawano na angielskich okrętach do 31 lipca 1970 roku. Wtedy właśnie królowa wydała dekret i zakazała picia tego trunku na statkach. Zanim jednak dekret został wydany w Izbie Gmin toczyła się niezwykle zaciekła i burzliwa dyskusja o tym pomyśle, zwana „Great Rum Debate”. Dzień 31 lipca do dzisiaj znany jest jako „Black Tot Day”. W rekompensacie za utratę najlepszego kompana morskich przygód – rumu, marynarzom przysługuje dodatkowa puszka piwa dziennie. Jednak to już nie to samo...
A oto jak samemu przyrządzić Grog :
Składniki : 150 ml ciemnego rumu 600 ml wody sok z 2 cytryn 2 łyżki cukru 4 goździki niewielki kawałek cynamonu
Zagotuj wodę z goździkami, cynamonem i cukrem. Połącz ją z rumem i sokiem cytrynowym. Napój przelej do szklaneczek. Najlepszy jest zaraz po przygotowaniu, jeszcze gorący.
Źródło: www.we-dwoje.pl
|